Matematyka na wesoło

Rzymianie

Dlaczego dla Rzymian Algebra nie była zbyt wielkim wyzwaniem?

Bo u nich X zawsze równa się 10.

 

Tancerz

Dlaczego Algebra pomogła Ci być lepszym tancerzem?

Bo mogę użyć algo-rytm.

 

 

Statystyk

Słyszałeś ten kawał o statystyku?

Prawdopodobnie….

 

Balon

Dwóch ludzi podróżowało balonem. Nagle zerwał się ostry wiatr, balon wleciał w gęstą mgłę, widoczność zmalała do zera, a podróżnicy stracili poczucie czasu i odległości. Gdy po pewnym czasie mgła się rozwiała stwierdzili, że znajdują się nad ogromną równiną. Na szczęście na pustkowiu ujrzeli samotnego mężczyznę, przechadzającego się w głębokiej zadumie. Zbliżyli się doń tak, że można było się porozumieć i jeden z podróżników zawołał:
– Przepraszam, czy mógłby nam pan powiedzieć, gdzie jesteśmy?
– Ten spojrzał na nich, zadumał się jeszcze bardziej aż wreszcie krzyknął:
– W balonie! W tej chwili niespodziewany podmuch wiatru porwał balon. Podróżnik, który zadał pytanie stwierdził z rozgoryczeniem: – Patrz, co za pech! Na takim pustkowiu jeden człowiek i to akurat musiał być matematyk.
– Skąd wiesz, że to był matematyk? – Zdziwił się jego towarzysz.
– Jak to skąd? Udzielił nam odpowiedzi przemyślanej, precyzyjnej i prawdziwej a przy tym całkowicie bezużytecznej.

 

Winda

Do pustej windy na parterze wsiadło siedmiu mężczyzn, zaś na pierwszym piętrze wysiadło ich z niej sześciu a na drugim piętrze dwóch, przy czym nikt więcej do windy nie wsiadł. Widział to matematyki i mówi: Wprawdzie tego nie rozumiem, ale wiem, że gdy teraz do windy ktoś wsiądzie, to nie nikogo tam nie będzie.

Połowy

Nauczyciel matematyki wyjaśnia dzieciom, że połowy są zawsze równe. Wyjaśnia i wyjaśnia…Po chwili dodaje: co będę wam dużo tłumaczył i tak większa połowa nie zrozumie.